Witam, w cs go gram od jakiegoś czasu, na początku przygody z grami rankingowymi rzuciło mnie na gold nova 2, potem awansowałem na 3, kręciłem się w okolicach 2/3 przez dluższy czas. Zawsze grałem z kolegą (każdy mecz turniejowy, mam teraz coś około 60 za sobą) i przeważnie spadek lub wzrost rangi następował w odstępach 1 czy 2 meczy(między mną a kolegą). Przez lipiec prawie w ogóle nie graliśmy, przez co ranga została ukryta, wyzerowana czy co tam się z nią dzieje jak się nie gra, to nie istotne. Po powrocie passa nie dopisała, rzuciło nas do gold nova1. Grając dalej przyszła pora na awans do gold2 (awansowało nas mniej więcej w tym samym czasie). I ostatnio spadłem do gold I a kumpel został w II, dopiero po jakichś 4 czy 5 meczach też spadł do I, oboje więc byliśmy na tym samym poziomie. Graliśmy dalej, naszedł mnie duch gejm mastera i dostałem skilla, nie wiem czy na farcie czy jak, ale prawie każdą grę otwieralem a kumpel zamykał, zagraliśmy tak może z 5-6 meczy (przypominam że obydwaj byliśmy w I) kilka dni temu jak to miałem w zwyczaju od kilku gier otwierałem a kolega był w dolnej częśći tabeli (0 mvp) ja otwierałem mając jakieś 6x mvp. Po meczu okazało się że jego awansowało na 2 a ja dalej siedzę w 1, myślałem że rozerwe monitor jak to zobaczyłem. Powie mi ktoś czy jest jakaś reguła na to jak cs go przyznaje awanse? czy poprostu tak na pałe? Bo jest to już dość irytujące. Dodam że wszystkie gry turniejowe gramy we dwóch.