W czerwcu 2012 roku polska nadzieja wagi ciężkiej Artur Szpilka(10-0, 8 KO) będzie sparował z Władymirem Kliczko(57-3, 50 KO), który jest zunifikowanym mistrzem świata federacji:
WBA(Super Champion), WBO, IBF.
W ten sposób Szpilka będzie pomagał młodszemu z braci w przygotowaniach do lipcowej walki z Tonym Thompsonem, który już raz został pokonany przez Władymira przez KO w lipcu 2008 roku. Ogólnie wiadomo, że Władymir w przeciwieństwie do swojego brata Witalija nie oszczędza swoich sparingpartnerów i dąży do nokautu, dzięki czemu pewnym siebie Polak będzie mógł złapać trochę pokory, zobaczyć ile dzieli go od poziomu mistrzowskiego.

W ostatnich walkach Władymir Kliczko znokautował w 4 rundzie byłego mistrza kategorii cruiser Jeana-Marca Mormecka, a Artur Szpilka pokonał także przed czasem, ale w pierwszej rundzie Terrence'a Marbre.

O to co na ten temat powiedział szef grupy 12 Round KnockOut Promotions Andrzej Wasilewski:
"Trzeba mieć świadomość, że bracia Kliczko mają kilku sparingpartnerów, niektórzy z nich są zapraszani jako worki treningowe. My generalnie nie wysyłamy naszych zawodników na sparingi, ale w tym przypadku uznaliśmy, że Szpilka może paru rzeczy się nauczyć, ponadto wiemy, że będzie traktowany przyjaźnie, partnersko, bo jest zawodnikiem z zaprzyjaźnionej grupy. Dlatego raczej się zdecydujemy"

Artur Szpilka na sparingi ma pojechać z trenerem Fiodorem Łapinem, który ma mu pomóc, a także hamować Polaka, który mógłby dać ponieść się emocjom.

Na pewno Polak zdobędzie cenne doświadczenie, które zaprocentuje potem w ringu.